DreamPoints
Gramercy Park – wyjątkowy, bo prywatny, kawałek zieleni. |

Gramercy Park – wyjątkowy, bo prywatny, kawałek zieleni.

Zaraz obok bardzo ruchliwej Park Avenue South znaleźć można jedyny w Nowym Jorku prywatny park – Gramercy Park. Niewielu turystów ma przyjemność rozkoszować się tym kawałkiem zieleni, bo dostęp do klucza od bramki jest limitowany i dość kosztowny.

Gramercy Park, Nowy Jork

Gramercy Park, Nowy Jork / fot. http://www.pinterest.com/pin/110197522104107961/

W samym parku, poza oczywiście napawaniem się ekskluzywnością – robić można niewiele. Stowarzyszenie zajmujące się tym terenem wytyczyło bowiem szereg zasad, których łamanie może skutkować reprymendą, a nawet odebraniem klucza. Nie można tu karmić ptaków, biegać poza wyznaczoną trasą, czy grać we frisbee. Ponoć aktor Philip Bloch został ostro zrugany za naruszenie „świętości” trawnika… jedząc na nim.

Bezpośrednio z parkiem sąsiaduje szereg dystyngowanych kamienic, a całość otacza solidny płot z bramką zamykaną na klucz. Aby uzyskać dostęp do tego ekskluzywnego zieleńca należy być mieszkańcem jednej z 39 przyległych posiadłości, oraz wnieść roczną opłatę w wysokości $350. Co ciekawe kara za zgubienie wspomnianego już klucza wynosi bagatela 1000 dolarów.

Jeszcze do 2007 roku „szary człowiek” mógł wejść na teren parku – przez jeden dzień w roku bramka była otwarta dla zwykłych śmiertelników. Przywilej ten został jednak zlikwidowany.

Jak więc przeciętny turysta ma zobaczyć Gramercy Park od środka? Jedyny znany nam sposób – spędzić noc w hotelu Gramercy Park. Klucz przysługuje wszystkim gościom hotelowym. Trzeba się liczyć jednak z dość drogą ceną noclegu, od 450 do kilku tysięcy dolarów.

Dodaj komentarz